Artykuł · 17 września 2026

Opłata mocowa K1–K4: dlaczego ta sama megawatogodzina kosztuje od 37 do 219 zł

Opłata mocowa 2026: skąd się bierze grupa K1–K4, dlaczego ta sama MWh kosztuje od 37,30 do 219,40 zł i co sprawdzić na własnej fakturze.

Na fakturze za prąd jest pozycja, w której megawatogodzina pobrana w tych samych godzinach może kosztować 37,30 zł albo 219,40 zł. Stawka jest jedna, urzędowa i niezmienna przez cały 2026 rok. Różnicę robi współczynnik — 0,17, 0,50, 0,83 albo 1,00 — oznaczany na fakturze jako K1, K2, K3 i K4.

Łatwo przyjąć, że współczynnik przypisuje ktoś z zewnątrz, na przykład operator sieci według kalendarza. Tak nie jest. O tym, do której grupy trafia dany dzień, decyduje wyłącznie kształt Twojego własnego poboru prądu w tej dobie. Z tego wynika zarówno to, co da się z tą pozycją zrobić, jak i to, dlaczego w wielu firmach zrobić się nie da.

Opłata mocowa to nie moc umowna

Nazwy są podobne, mechanizmy zupełnie inne. Moc umowna to kilowaty, które zamawiasz u operatora sieci i za które płacisz co miesiąc w opłacie dystrybucyjnej, niezależnie od zużycia. Opłata mocowa finansuje rynek mocy, czyli gotowość elektrowni do pracy w okresach największego zapotrzebowania, i jest naliczana od energii pobranej z sieci w określonych godzinach.

Kto płaci od energii, a kto ryczałtem

Do końca 2027 roku obowiązują dwa sposoby rozliczenia. Stałą kwotę miesięczną, zależną od rocznego zużycia, płacą gospodarstwa domowe oraz odbiorcy zasilani z sieci niskiego napięcia (do 1 kV) o mocy umownej nie większej niż 16 kW — w tym wiele małych firm. Ich grupy K1–K4 nie dotyczą.

Pozostali odbiorcy, czyli firmy na niskim napięciu z mocą umowną powyżej 16 kW oraz wszyscy zasilani ze średniego i wysokiego napięcia, płacą od energii. W 2026 roku stawka wynosi 219,40 zł netto za MWh. Od 2028 roku ustawa przewiduje rozliczenie od poboru dla wszystkich odbiorców.

W jakich godzinach liczy się opłata

W 2026 roku opłata dotyczy energii pobranej od 7:00 do 22:00 w dni robocze, czyli od poniedziałku do piątku z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy. Godziny wyznacza co roku Prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Energia pobrana w nocy, w soboty, w niedziele i w święta nie jest objęta opłatą.

Skąd się bierze K1, K2, K3 albo K4

Od 1 stycznia 2025 roku każda doba robocza jest oceniana osobno. Wcześniej oceniano miesiąc, a w latach 2023–2024 dziesięciodniowe dekady. Ocena wygląda tak:

  1. Liczy się średni pobór na godzinę w piętnastu godzinach szczytu (7:00–22:00).
  2. Liczy się średni pobór na godzinę w pozostałych dziewięciu godzinach tej samej doby (od północy do 7:00 i od 22:00 do północy).
  3. Porównuje się obie średnie. Jeśli średnia dzienna jest wyższa od nocnej o mniej niż 5%, dzień trafia do K1. Od 5% do 10% — do K2. Od 10% do 15% — do K3. O 15% i więcej — do K4.

Dwa szczegóły mają znaczenie praktyczne. Jeśli w szczycie pobierasz średnio mniej niż w nocy, dzień również trafia do K1. Jeśli natomiast w nocy pobór wynosi zero, dzień automatycznie trafia do K4.

Kwalifikacja odbywa się osobno dla każdego punktu pomiarowego, czyli dla każdego licznika, według którego jesteś rozliczany.

Co to oznacza w złotówkach

Współczynnik mnoży się przez całą energię pobraną w szczycie danej doby i przez stawkę. W przeliczeniu na megawatogodzinę pobraną w szczycie daje to w 2026 roku:

  • K1: 37,30 zł,
  • K2: 109,70 zł,
  • K3: 182,10 zł,
  • K4: 219,40 zł.

Ważniejsze od samych kwot jest to, że granice działają skokowo. Dzień, w którym średni pobór w szczycie jest wyższy od nocnego o 15,2%, rozlicza się współczynnikiem 1,00. Wystarczy zejść poniżej 15%, a cała energia pobrana tego dnia w szczycie rozlicza się współczynnikiem 0,83 — nie tylko ta część, którą udało się przesunąć.

Kiedy da się coś zmienić, a kiedy nie

Z wzoru wynika prosta, ale niewygodna arytmetyka. Żeby dzień wypadł z K4, średni pobór nocny musi przekraczać około 87% średniego poboru dziennego. Żeby trafił do K1 — około 95%.

Firma pracująca na jedną lub dwie dzienne zmiany, z niewielkim poborem w nocy, jest w K4 z samej natury swojej pracy. Przesunięcie kilku urządzeń na noc nie zmieni tu grupy, bo różnica między dniem a nocą jest zbyt duża. W takiej sytuacji ta pozycja faktury jest po prostu kosztem, a nie polem do optymalizacji.

Inaczej wygląda zakład, który pracuje całą dobę i ma pobór zbliżony do płaskiego. Jego dni są blisko granic 5%, 10% i 15%, a o grupie często rozstrzyga kilka godzin pracy urządzeń, które nie muszą działać akurat w szczycie: ładowanie wózków, sprężarki napełniające zbiorniki, chłodnie z zapasem temperatury, suszarnie, przygotowanie wsadu. Przesunięcie takiego obciążenia na godziny 22:00–7:00 obniża średnią dzienną i podnosi nocną jednocześnie. Przeniesienie pracy na sobotę obniża średnią dzienną w dni robocze, a energia zużyta w weekend w ogóle nie podlega opłacie.

Podobnie działa własna fotowoltaika. Energia z instalacji zużyta na miejscu nie jest pobierana z sieci, więc zmniejsza pobór w części godzin szczytu.

Jedno zastrzeżenie w drugą stronę: nie warto dokładać zużycia w nocy tylko po to, żeby zmienić grupę. Energia pobrana w nocy też kosztuje, więc każdą taką zmianę trzeba policzyć w całości, a nie tylko na opłacie mocowej.

Łączenie punktów pomiarowych

Ustawa pozwala złożyć do operatora sieci wniosek o połączenie punktów pomiarowych, jeśli są połączone Twoją własną siecią lub instalacją i leżą w sieci tego samego operatora. Grupę wyznacza się wtedy z sumy poboru ze wszystkich połączonych punktów.

Może to pomóc, gdy jeden licznik mierzy obciążenie pracujące całą dobę, a drugi — pracę dzienną. Może też zaszkodzić, jeśli punkt, który dotąd był w K1, zostanie zsumowany z punktem mocno dziennym. Zanim złożysz wniosek, policz obie wersje na danych godzinowych.

Co sprawdzić na własnych fakturach

  1. Czy w ogóle płacisz od energii. Jeśli na fakturze jest stała kwota opłaty mocowej na miesiąc, jesteś rozliczany ryczałtem i reszta tej listy Cię nie dotyczy.
  2. Ile energii przypadło na każdą z grup K1–K4. Zależnie od operatora faktura pokazuje sumy dla czterech grup za okres rozliczeniowy albo rozbicie na dni. Najczęściej jest to faktura za dystrybucję lub faktura za umowę kompleksową.
  3. Czy w Twoich danych są już dni w K1 albo K2. Jeśli firma w niektórych okresach mieści się w niższej grupie, wiesz, jaki sposób pracy do tego prowadzi — i czy da się go powtórzyć.
  4. Jak wygląda pobór godzinowy w dniach K4. Tego nie ma na fakturze. Dane godzinowe lub piętnastominutowe udostępnia operator sieci, zwykle w portalu dla klientów albo na wniosek.
  5. Kto w firmie decyduje o harmonogramie pracy urządzeń. Faktura trafia do księgowości, a o tym, kiedy pracują sprężarki czy ładowarki, decyduje produkcja lub utrzymanie ruchu.

W skrócie

Opłata mocowa nie zależy od rocznej sumy zużycia, tylko od tego, jak bardzo Twój pobór w dni robocze między 7:00 a 22:00 odbiega od poboru w nocy tej samej doby. Każdy dzień jest oceniany osobno, a granice działają skokowo. Firmy pracujące wyłącznie w dzień zwykle nie mają tu pola manewru. Zakłady o poborze zbliżonym do płaskiego — często mają, i to bez inwestycji.

Wiesz, ile dni roboczych w ostatnim miesiącu Twoja firma spędziła w grupie K4?

Tekst opisuje przepisy według stanu na wrzesień 2026 roku. Sposób prezentacji opłaty mocowej na fakturze zależy od operatora sieci i sprzedawcy.

Chcesz sprawdzić to na własnych fakturach?

Prześlij faktury z ostatnich 12 miesięcy, a policzę, ile z tego dotyczy Twojej firmy.

Umów konsultację